Copa America: Dunga zarabiał najwięcej!

czwartek, 16 czerwca 2016

Brazylii turniej się nie udał ale chociaż udaje się związać koniec z końcem jej trenerowi. Z pensją w wysokości 255 tysięcy USD miesięcznie Dunga jest najlepiej opłacanym szkoleniowcem podczas Copy Ameriki. Następny w kolejności jest Jurgen Klinsmann a trzeci Ramon Diaz. Co ciekawe, im wyższe zarobki tym szybsza dymisja. Dunga i Ramon Diaz już stracili posady!

 

Według danych opublikowanych przez francuskie pismo France Football, selekcjoner reprezentacji Brazylii kasując przeszło 3 mln USD rocznie jest jednym z najlepiej opłacanych trenerów w obu Amerykach. W piłce tylko kilku trenerów pracujących w ligach Brazylii i Meksyku dostaje gaże porównywalne od Brazylijczyka.

Wg France Football, pensje wyższe od naszego selekcjonera, Adama Nawałki mają prawie wszyscy, oprócz trenera Kostaryki (mniej więcej tyle samo, ok. 18500 USD/m-c). Zarobki Dungi plasują się całkiem wysoko nawet jak na warunki czołowych lig w Europie. W takiej Hiszpanii tylko trenerzy Realu, Atletico i Barcelony zarabiają więcej. We Włoszech i Niemczech podobnie. Dunga na razie kojarzy się z trenerem, któremu świetne zarobki jeszcze nie pomogły w sukcesach, bo przegrał z kretesem już drugą Copę Amerikę, a e eliminacjach do MŚ 2016 w Rosji jego drużynie idzie słabo. Mimo wszystko zarabia i tak mniej od swojego poprzednika, bowiem Luis Felipe Scolari dostawał aż 300 tys. USD miesięcznie.
Nie ma się więc co dziwić, że w Brazylii posada selekcjonera kadry ciągle należy do najbardziej pożądanych zajęć dla lokalnych szkoleniowców a menadżerowie trenerów z sąsiednich krajów od lat polecają swoich podopiecznych federacji CBF (w 2015 Jorge Mendes próbował z reprezentacją Brazylii „ożenić” Jorge Sampaoliego) w nadziei na dobranie się do tego bogactwa.

 

 

Papierowe eldorado
Brazylia do niedawna była niekwestionowanych liderem na latynoamerykańskim rynku w kwestii kontraktów trenerskich. Oferty od 100 tys. USD za miesiąc pracy należały do oczywistych dla trenerów takich jak Cuca, Muricy Ramalho, Vanderlei Luxemburgo, Mano Menezes, Abel Braga, Dorival Junior czy Tite. Tak wysokie gaże stawiały ligę brazylijską w pierwszej piątce lig oferujących najwyższe zarobki na świecie! Średnie pensje w takich krajach jak Belgia, Holandia, Portugalia, Grecja czy Turcja pozostawały daleko w tyle za zarobkami Brazylijczyków.
Gdzie jest haczyk? Ano w ściągalności umownych kwot. Normą jest bowiem wypłacanie pensji z kilkumiesięcznym poślizgiem, w ratach ale spłacania premii za mistrzostwo, puchar czy nawet Copa Libertadores jeszcze kilka lat po zakończeniu współpracy z danym trenerem! Dość powiedzieć, że kiedy w grudniu 2014 roku Tite negocjował powrót do Corinthiansu jako warunek wstępny jego agent podał wypłacenie premii za wygranie Copa Libertadores i Klubowego Mistrzostwa Świata w… 2012 roku!
Jeśli dodać do tego, że taki Ronaldinho chociaż od roku nie gra w żadnym klubie ciągle dostaje od dwóch brazylijskich drużyn zaległe pensje z lat 2012-2014 to mamy już pełen obraz sytuacji. A jeśli jeszcze kto naiwny to poprawić można informacją, iż Romario dziewięć lat po zakończeniu kariery dostawał jeszcze zaległości od Flamengo i Vasco da Gama.

Mimo wszystko, na południowoamerykańskim rynku Brazylijczycy i tak płacą najlepiej, chociaż ostatnio wycofują się z angażowania obcokrajowców, na których boom był w latach 2013-2014. Dlaczego? Bo kryzys gospodarczy spowodował, że kluby wpadły na kontraktach z Argentyńczykami, Kolumbijczykami i Urugwajczykami niczym frankowicze. Gaże w przeliczeniu na reale poszły w górę o połowę i takim to sposobem Palmeiras za argentyńskiego trenera, jego sztab i czterech zawodników płacił tak jakby zatrudnili sześciu a płacili jak za dziesięciu.

 

Lista najlepiej zarabiających (w USD):

1. Dunga (Brazylia) – 255 000
2. Klinsmann (USA) – 217 000
3. Ramon Diaz (Paragwaj) – 170 000
Martino (Argentyna) – 170 000
5. Pekerman (Kolumbia) – 142 000
6. Gareca (Peru) – 108 000

7. Tabarez (Urugwaj) – 106 000
8. Quinteros (Ekwador) – 99 000
Osorio (Meksyk) – 99 000
10. Pizzi (Chile) – 85 000

11. Schafer (Jamajka) – 42500
12. Gomez (Panama) – 37800
13. Dudamel (Wenezuela) – 34 000
14. Collat (Honduras) – 20400
15. Baldivieso (Boliwia) – 20300
16. Ramirez (Kostaryka) – 18900

 

 

Dodaj komentarz

Czytaj również

Najczęściej komentowane

Polecamy

Tagi