Rio kupione?

wtorek, 5 września 2017

Kolejne nagrania z podsłuchów pokazują, że nie ma w Brazylii gałęzi przemysłu nie skażonej korupcją. Najnowsze pokazują, że również igrzyska olimpijskie w Rio nie były czyste. Wg dziennika Folha do Sao Paulo szef komitetu organizacyjnego, a zarazem szef brazylijskiego komitetu olimpijskiego, Arthur Numan przekazał dwa miliony dolarów łapówki w zamian za głosy poparcia na kandydaturę Rio de Janeiro.

Zdarzenie miało miejsce w Nigerii, a pośrednikiem w transakcji miał być biznesmen Arthur Cesar de Menezes Soares Filho, znany z rozległych interesów z aresztowanym już za korupcję byłym gubernatorem stanu Rio de Janeiro, Sergio Cabralem.
Arthur Cesar de Menezes Soares Filho pieniądze miał przekazać…synowi szefa IAAF (światowa centrala lekkiej atletyki!) Papa Massata Diack.

Informacje o możliwych zarzutach dla Arthura Numana i Arthura Cesara de Menezes Soares Filho zbiegły się z trzecią rocznicą największej antykorupcyjnej operacji w historii Ameryki Południowej – Lava Jato.

Operacja ta doprowadziła do załamania rządu koalicji skupionej wokół partii PT, skazania na więzienie byłego prezydenta Luli, a także podstawienia pod są szefów największych brazylijskich firm.

Odpryskowo trafiono już organizację mundialu, ostatnio coraz częściej śledczy trafiają na materiały związane z Rio 2016…

 

Dodaj komentarz

Czytaj również

Najczęściej komentowane

Polecamy

Tagi